METAL-CORE.com: Rok 2011 będzie obfity w wiele ciekawych i długo oczekiwanych wydawnictw od naszych rodzimych formacji - Paulo Sergio, Final Sacrifice i co dziwne Before A Burning Earth dołączyło do tego grona. Co się stało, że przerwaliście nagrywanie swojego krążka?
Masło: Oj tak, bedzie sie działo w tym roku i to nie mało. Przerwać krążek musieliśmy z paru powodów, technicznych jak i finansowych. Można powiedziec, że nie byliśmy po prostu porządnie przygotowani do tego co odkrylismy dopiero wchodząc do studia. Teraz czujemy sie juz 100% na siłach. Czujemy, że to co przerobiliśmy przez te parę miesięcy siedząc na salce, jest tym co chcemy wrzucić na krążek i pokazać to ludziom.

METAL-CORE.com: Użyłeś sformułowania "odkryliśmy", to w połączeniu z nagraniami live, które krążą w sieci potwierdzają zmianę stylu. I to dość drastyczną. Jak teraz zamierzasz określać to co prezentuje BABE?
Masło: Wiesz co bardzo ciężko jest mi zaszufladkować teraz naszą muzykę. Ten zespół przeszedł taką metamorfozę, że sam się czasem nie łapie. Myslę, że zaryzykowałbym przyrównując nas do gatunku post-metalcore - to dość nowe określenie, ale pare kapel juz go używa i wydaje mi, ze pasuje ono najbardziej.
METAL-CORE.com: Czyli jednak są jakieś odnośniki z zagranicy i skoro już takie określenie funkcjonuje to możesz chyba powiedzieć na kim się wzorujecie?
Masło: Jasne, że mogę. Od czasu EPki naprawdę sporo sie zmieniło. Na naszą muzykę miało wpływ sporo kapel post-rockowych, co będzie napewno zauważalne na nowym krążku. Nie będę tu rzucał konkretnymi nazwami, bo jest tego zbyt wiele. Rownież wielki wpływ napewno miały nowe dokonania BRING ME THE HORIZON i ARCHITECTS. Chociaż powiedziałbym bardziej, że nowe krażki tych dwóch bardziej po prostu przypieczętowaly to do czego zmierzaliśmy, bo nasz nowy styl kreował się już od dawna. Natomiast chciałbym podkreślić, że ciężarów również nie zabraknie.
METAL-CORE.com: Mam nadzieję, że czyste wokale również się pojawią. Wracając do samego krążka. Możesz przybliżyć naszym czytelnikom daty związane z Waszym wejściem do studia czy też przewidywanym końcem prac nad albumem?
Masło: Do studia wchodzimy już 15-ego lutego. Zamierzamy jak najszybciej uporacć się z pracą, ale oczywiście zrobić to jak najdokładniej, dlatego też ciężko jest mi powiedzieć kiedy to dokładnie ukończymy. Napewno po skończeniu nagrywek będziemy staral sięi znaleźć konkretnego wydawcę, a to też zajmuje trochę czasu. Ręcze, że bedzięmy robili co w naszej mocy, żeby ukazalo sie to jak najszybciej, bo jak już nie raz wspominaliśmy sami jesteśmy tym wszystkim już mocno podekscytowani.
METAL-CORE.com: Wiem, że wiele kwesti może jeszcze ulec zmianie i jak sam mówiłeś nawet w trakcie nagrań może się wiele zmienić, ale proszę o konkretną odpowiedź - ile kawałków zamierzanie nagrać?
Masło: Ta kwestia jest już akurat ustalona kawałów będzie łącznie 9, raczej nie powinno sie tu nic zmienić.
METAL-CORE.com: Zeszły rok pod względem koncertów był dla Was jak najbardziej udany, nie wiele osób wie, że wystepowaliście również za granicą. Jak wrażenia po tych gigach?
Masło: Ogólnie wrażenia po zeszłorocznych koncertach są naprawdę niesamowite. Miasta, które odwiedziliśmy zajebiscie nas ugościły. Największym przeżyciem dla nas był chyba nasz, do tej pory, największy występ czyli Zvera Fest na Łotwie. Zostaliśmy tam naprawdę dobrze przyjęci przez spore grono osób. Ten wyjazd napewno zostanie w mojej pamięci przez długi czas. Mam nadzieję, że takich festów jak ten będzie więcej w najbliższej przyszłości.
METAL-CORE.com: Ten rok chyba też dobrze się dla Was zaczął - dobra sztuka w Krakowie, w lutym kolejne koncerty w Wałbrzychu oraz w Poznaniu. Kolejne w marcu?
Masło: No nie ma na co narzekać to fakt. Kraków zawsze byl zajebisty, ale sztuka w tym roku pozamiatała naprawdę wszystko. W Wałbrzychu zagramy po raz pierwszy, liczymy, że rownież nas nie zawiodą. Jeżeli chodzi o marzec to narazie mamy sztukę w Grudziadzu 12-ego razem z Final Sacrifice i Burden to Bleed, a czy cos jeszcze wpadnie to czas pokaże.
METAL-CORE.com: A kolejne gigi zaraniczne są w planach? Kiedyś był u Was taki temat dosyć intensywnie poruszony.
Masło: Są pewne propozycje, ale jeszcze do końca nic nie wiadomo. Fajnie jakbyśmy znaleźli wreszcie porządna agencję, która by nam w tym pomogła, bo nie ukrywam nie jest łatwo. Miała być Belgia, miała być Francja, wszystko fajnie dopóki nie pokazali kontraktu.

METAL-CORE.com: Już tak nie narzekaj, macie to szczęście, że jesteście z Poznania i do naszych zachodnich sąsiadów nie macie daleko. A co takiego proponowali czego nie mogliście zaakceptowac?
Masło: No to też prawda. Z reguły te wszystkie mniejsze agencje mają tak ułożone kontrakty, że właściwie wychodzi na to, że ty musisz za wszystko placić, a tak naprawde nie wiadomo co z tego wyjdzie
METAL-CORE.com: Bo koncerty zawsze będą loterią i nigdy i nigdzie nie ma pewniaków. Widzimy się w Wałbrzychu, życzę sukcesów związanych z nową płytą, udanych koncertów (tak jak w Krakowie albo i lepiej) i dzięki wielkie za wywiad.
Masło: No tak jednak, żeby podjąć się takiej loterii wyjeżdżając tak daleko to już jest duże ryzyko. Dzięki rownież Szymonie za wywiad. Do zobaczenia w Walbrzychu.