PolskiČeština (Česká republika)Deutsch (DE-CH-AT)English

Mamy za sobą 2010 rok, śmiało możemy zaliczyć go do lat tłustych (udanych), a jak nakazuje tradycja każdy zakonczony okres trzeba odpowiednio opisać. Przez kilka nabliższych dni na łamach METAL-CORE.pl będą pojawiać się podsumowania ubiegłego roku autorstwa różnych redaktorów. Zapraszamy do lektury pierwszego z nich.

 

Najlepsze płyty (Świat):

1. DEVIL SOLD HIS SOUL - " Blessed & Cursed"

2. BRING ME THE HORIZON - "There Is A Hell (...)"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/328-bmth-qthere-is-a-hell-believe-me-ive-seen-it-there-is-a-heaven-lets-keep-it-a-secretq.html

3. THE DEVIL WEARS PRADA - "Zobmie"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/323-the-devil-wears-prada-zombie-ep-recenzja.html

4. NORMA JEAN - "Meridional"

5. AS I LAY DYING - "The Powerless Rise"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/181-as-i-lay-dying-qthe-powerless-riseq-.html

6. MISS MAY I - "Monument"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/462-miss-i-may-qmonumentq.html

7. IT PREVAILS - "Findings"

8. DEFTONES - "Diamond Eyes"

9. GOD IS AN ASTRONAUT - "Age of the Fifth Sun"

10. ATTACK ATTACK! - "Attack Attack!"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/401-attack-attack-qattack-attackq-.html

Nie zaprzeczalnie najbardziej oczekiwana płyta roku spełniła moje oczekiwania. „Blessed & Cursed” i trasa promująca ten krążek zdominowała ten rok, a sam album pozostaje moim ulubionym. Jak większość wypatrywałem z niecierpliwością informacji o nowym BRING ME THE HORIZON, które tak jak poprzedni krążek, dzieli fanów na tych z przed „Suicide Seasons” i tych, którzy tą płytę uwielbiają. Ja należę do tych drugich i najnowsza pozycja formacji wstrzeliła się w mój gust. Natomiast „Don’t go” to jeden z najlepszych numerów jaki w tym roku słyszałem. Nie zawiodła również kapela, która zawsze będzie mi imponować pomysłami - THE DEVIL WEARS PRADA, jedyne czego żałuje - to tylko EPka.

 

Najlepsze płyty (Polska):

1. DROWN MY DAY - "Forgotten"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/159-drown-my-day-qforgottenq-.html

2. DUST N BRUSH – „Filth of Our Blood”

3. FRONTSIDE - "Zniszczyć Wszystko"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/518-frontside-zniszczy-wszystko.html

4. PRESIDENTS OF NOISE - "No Revolution"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/634-presidents-of-nosie-qno-revolutionq.html

5. HUGE CCM - "Inner Violence"

Jeśli chodzi o ten rok to nasz kraj zdecydowanie należał do DROWN MY DAY. I niech ktoś mi spróbuje powiedzieć, że EP-ka „Forgotten” jest słaba. Absolutnie numer jeden tego roku – dzieło, które reprezentuje wysoki poziom zarówno brzmieniem jak i kompozycjami, do tego przemyślane i dojrzałe. Tuż przed nowym rokiem w sieci pojawił się debiutancki longplay śląskiego DUST N BRUSH. Mimo, iż „Filth of Our Blood” nie przeskoczyło poprzeczki zawieszonej przez kolegów z Krakowa to nie dużo brakuje, aby jej dotknąć.

 

Największe rozczarowania:

1. ALL THAT REMAINS - "For We Are Many"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/365-all-that-remains-qfor-we-are-manyq.html

2. PARKWAY DRIVE - "Deep Blue"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/259-parkway-drive-qdeep-blueq.html

3. BULLET FOR MY VALENTINE - "Fever"

4. DIGGER - "Evidence.. is written in the noizz"

5. MIRRORDEAD - "Memories Bring Pain"

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/613-mirrordead-qmemories-bring-painq.html

Już pierwszy singiel z płyty "For We Are Many" zwiastował katastrofę i może szkoda słów o tej płycie – tragedia. Na kolejny krążek BULLET FOR MY VALENTINE zawsze czekam z nadzieją, że może w końcu powrócą do formy z „The Poison”, niestety za każdym razem się zawodzę. Znalazły się też dwie pozycje z naszego rodzimego podwórka. Pokładałem nadzieję w kapelach z mojego regionu, niestety obie płytki w ogóle do mnie nie przemowiły. Na drugim miejscu umieściłem album, który elektryzował wielu fanów metalcore'u. Jak dla mnie w zupełności nie spełnił oczekiwań i nie dorównuje poprzednim dziełom Australijczyków.

 

Najlepsze koncerty:

1. DEVIL SOLD HIS SOUL /Wrocław/

2. PARKWAY DRIVE /Kraków/

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/relacje/618-14112010-imperial-never-say-die-krakow-rotunda-parkway-drive-i-inni.html

3. DESPISED ICON /Warszawa/

4. FRONTSIDE /Tattoo Fest Kraków/

5. TOTEM /Bielsko-Biała/

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/relacje/517-relacja-z-koncertu-mirrordead-veal-heart-attack-totem-oraz-frontside-w-bielsku-biaej.html

W tej kategorii również nie mogę przejść obojętnie obok mojego ulubionego zespołu. Mimo, iż frekwencja na obu polskich koncertach DEVIL SOLD HIS SOUL zawiodła wszystkich (katastrofa to mało powiedziane) – począwszy od organizatorów po publiczność, to zespół spisał się niesamowicie pokazując wielką, ale to naprawdę wielką klasę. Dużą niespodzianką był dla mnie koncert formacji TOTEM w ramach trasy „Zniszczyć Wszystko” w Bielsku-Białej. Może stylistycznie zespół nie trafia w mój gust, tak ich show naprawdę mnie zszokowało i poziomem dorównało temu co zaprezentował znakomity FRONTSIDE.

Za koncerty należy podziękować i pogratulować dwóm ekipą: SHOW NO MERCY oraz UNITED VISIONS. Bez nich ten rok nie byłby tak bogaty w wydarzenia. Zarówno warszawska grupa jak i krakowska organizowała w 2010 roku koncert PARKWAY DRIVE. Zdania są podzielone, ale ja jednak postawie na koncert w krakowskiej Rotundzie. Przede wszystkim ze względu na pozostałe formacje dzielące scenę z Australijczykami tego dnia. Natomiast w pamięci na długo zapadnie mi występ DESPISED ICON w Warszawie – ostatni w naszym kraju.

 

Wydarzenia muzyczne:

1. NEVER SAY DIE TOUR w KRAKOWIE

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/relacje/618-14112010-imperial-never-say-die-krakow-rotunda-parkway-drive-i-inni.html

2. TATTOO FEST w KRAKOWIE

3. FORGOTTEN TOUR

Przy takim podsumowaniu nie sposób ponownie nie wspomnieć ponownie o UNITED VISIONS. Nie ma chyba osoby, która nie wspomina miło NEVER SAY DIE TOUR z PARKWAY DRIVE na czele, ale krakowski team przygotował również koncerty towarzyszące czerwcowemu konwentowi tatuażu, które mimo świetnych kapel z zagranicy: CALIBAN, IN OTHER CLIMES i polskich zespołów: FRONTSIDE, FAUST AGAIN, DROWN MY DAY był frekwencyjną porażką (chodzi tutaj konkretnie o pierwszy dzień imprezy). Koncert świetny, organizacja bardzo dobra, skład kapel również bez zarzutu. Na tej liście nie mogło zabraknąć FORGOTTEN TOUR – wspólnej trasy DROWN MY DAY oraz FAUST AGAIN. Trasa rozpoczęła się w Krakowie, a zakończyła w Kaliszu. Mnóstwo dobrych, co najważniejsze rodzimych bandów, duża ilość miast, promowano dobry materiał, trasa jak najbardziej udana.

 

Polski debiut roku:

1. FIREBALL

http://www.metal-core.com/pl/artykuly/recenzje/609-fireball-qdemo-2010-part-iiq.html

Kapela, która nagle pokazała mi gdzie na mapie znajdują się Pabianice. Abstrakując od tego, że ich muzyka nie dokońca mi odpowiada, KILLSWITCH ENGAGE nie jest po prostu w moim guście, to przyjemnie oglada mi się każdych ich występ. W tym roku wrzucili do sieci aż 2 demówki, koncertują, ponad to wokalista wystąpił, i to bardzo przyzwoicie, w programie „Tak to leciało”. Czekam na longplay.

 

Polska nadzieja 2011:

1. Nowa EPka PAULO SERGIO

Nie wiem czy bardziej gratulować Zvishowi czy chłopakom z kapeli. W sieci pojawił się pierwszy utwór z najnowszej EPki i zadowolił liczne grono fanów FOR THE FALLEN DREAMS czy nawet PARKWAY DRIVE. Z niecierpliwością czekam na materiał oraz koncerty. Stawiam, że 2011 będzie należał właśnie do nich.

Dla mnie 2010 = DROWN MY DAY + DEVIL SOLD HIS SOUL

A teraz czekam na atak w komentarzach ;]

Written by :
szymonsiwiec
 

Komentarze  

 
0 #7 dominik 2011-08-04 07:21
Największe rozczarowania:
1. ATR - ...For We Are Many
2. Parway Drive - Deep Blue
3. Bullet For My Valentine - Fever
...
Nie, no nie mogę...Najlepsze płyty: AILD - The Powerless Rise. Wszyscy cisną ATR że nic nowego nie wymyślili a AILD też niczym nowym nie zaskoczyli.Parway Drive...Deep Blue to ich najlepszy krążek moim zdaniem, a co do BFMV to też nie zostają w tyle. Nie rozumiem tego...W ogóle te twoje podsumowanie o kant dupy rozbić...beznadzieja.
I pytam się jeszcze kiedy ten zasrany metal-core.pl zaskoczy w końcu?! Już ponad miesiąc(jak nie dłużej)nic się tu nie dzieje.
Cytować
 
 
0 #6 Januszek 2011-07-17 16:11
Nie wiem jak tam się mają sprawy w bielsku ale dajesz kapeli z Twojej miejscowości ocenę 7/10 z tekstem "debiut na plus" a potem wrzucasz ich do rozczarowań roku ? Z jakiej racji bytu dupy to ma jakiś sens ?
Coś tu śmierdzi kałem.
Cytować
 
 
+4 #5 olek 2011-01-04 19:53
Płyta roku to nowe After the Burial,a nie emo z BMTH!
Cytować
 
 
+3 #4 Adam 2011-01-04 09:30
najlepsze plytki:
swiat - feed her to the sharks
kraj - drown my day
rozczarowanie:
swiat - parkway drive
kraj - frontside
koncert:
swiat - nie bylem :(
kraj - bleeding through
nadzieja 2011:
ze SNM wroci do organizowania koncertow w stolicy
Cytować
 
 
+10 #3 Rufus 2011-01-04 06:06
Najlepsza płyta:
FRONTSIDE - "Zniszczyć Wszystko" - 8/10 "Nie mogę się przekonać do tego krążka"
Największe rozczarowanie:
MIRRORDEAD - "Memories Bring Pain" - 7/10
"Debiut na plus"
Siwy !Konsekwencji ZERO!
Bielskie piekiełko wzięło górę nad rozsądkiem czy piwko smakowało bardzo podczas pisania ? Bez komentarza panie "redaktorze"!
Cytować
 
 
+6 #2 BTW 2011-01-04 00:50
Fajnie by było, gdyby autor artykułu jeszcze raz go przeczytał i poprawił te wszystkie błędy stylistyczne, ortograficzne, gramatyczna oraz interpunkcyjne. Nauka języka ojczystego jednak do czegoś zobowiązuje. Jeśli nie ma ochoty tego robić, to może trzeba pomyśleć nad zatrudnieniem jakiegoś moderatora?
Cytować
 
 
-9 #1 sepo 2011-01-03 23:30
Co do największego rozczarowania i punkt nr 5 zgadzam się nawet więcej jak można... Ale co do najlepszego albumu w tym roku mam swój typ, z zupełnie innej dziedziny muzyki. :)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież